Całkiem nowa wiadomość
Imię:
Wiadomość:

Prosimy pozostawić puste:
Liczba do wpisaniaWpisz liczbę
(anty-spam):

Wyświetlono wiadomości 51-100 z 11901  Wstecz  Dalej

27-07-2019, Od: Jarek Odpowiedz
W rozmiarze 1/2 proponuję Beginner, a jeżeli budżet pozwala, to Antyk+. Każde skrzypce stroi się przed każdą grą. Na koncertach widać, że nawet między utworami lub w trakcie jest czasem potrzeba skorygowania stroju. Instrumenty strunowe reagują na zmiany wilgotności i temperatury, występuje rozciągliwość strun i folgi, szczególnie w przypadku nowych elementów. Drewno też pracuje.
Nie wiem jakie dokładnie miała Pani trudności, bo może jeszcze jakiś problem ze smarowaniem kołków. Generalnie im tańsze skrzypce, tym drewno gorszej jakości i niesezonowane, a więc bardziej zmienia kształty i wymiary przy zmianach wilgotności. Także obróbka nie jest tak precyzyjna, gorsze spasowanie i szybsze zużycie elementów współpracujących. Przy osprzęcie hebanowym, czyli bliżej tysiąca złotych, takich problemów będzie mniej.

22-07-2019, Od: Wiesław Odpowiedz
Czy gitara Pengano jest obecnie dostępna i w jakim kolorze, czy dopiero w 2020 roku (tak wynika z opisu)?.

23-07-2019, Od: Jarek Odpowiedz
Obecnie są już ostatnie sztuki. Kolor naturalny. Jeśli nie jest to pilne, to można też wybrać nową dostawę w styczniu w cenie promocyjnej o 100 zł taniej.

23-07-2019, Od: Wiesław Odpowiedz
A czy w nowej dostawie w 2020 roku te gitary bédá w nowej wersji i w innym kolorze ?

23-07-2019, Od: Jarek Odpowiedz
Takie same będą. Po prostu nowa dostawa.

19-07-2019, Od: Joanna Odpowiedz
Mam pytanie: Czy mogliby Państwo stworzyć nagranie tych elektrycznych skrzypiec Pengano?
Interesuje mnie zwłaszcza jak brzmią: podłączone do głośnika, drugi aspekt to dźwięk bez wzmacniaczy , włączonej elektroniki i trzeci aspekt na ile słychać te skrzypce za zamkniętymi drzwiami pokoju w którym się gra jeśli samemu używa się słuchawek. Niestety moja rodzina ma już dosyć ciągłych ćwiczeń i zastanawiam się na ile te skrzypce są ciche. oczywiście też jak one same brzmią ponieważ gra na akustyku na zewnątrz bywa czasem trudna pod względem nagłośnienia.
Życzę miłego dnia.

19-07-2019, Od: Jarek Odpowiedz
Z nagrań niestety nie można dowiedzieć się tych wszystkich rzeczy. Skrzypce podłączone do wzmacniacza i głośnika będą brzmiały bardzo różnie, w zależności od tego jak ustawimy parametry i jakie podłączymy efekty. Przetworzenie tego przez akustykę pomieszczenia, mikrofony, cały tor nagraniowy i ponowne odtworzenie na zupełnie innych głośnikach, na innych ustawieniach, w innym pomieszczeniu, da zupełnie inny efekt niż rzeczywisty. Do tego dochodzi różnica w technice grania danej osoby. Czasem słychać w internecie piękne nagrania, a potem uczeń bierze te same skrzypce i brzmi to kompletnie inaczej niż w nagraniu. Lepiej nie wprowadzać w błąd. Tak samo nie da się określić głośności za drzwiami. Zależy to od czułości i charakterystyki mikrofonu, rodzaju drzwi, wyposażenia pomieszczeń, szumu otoczenia itp.
Generalnie skrzypce bez pudła rezonansowego słychać jak brzęczenie owada. Podobny efekt można uzyskać na skrzypcach akustycznych blokując przenoszenie drgań ze strun na pudło za pomogą tłumika hotelowego. Można też zasłonić efy taśmą malarską.

19-07-2019, Od: Joanna Odpowiedz
Dziękuje, za odpowiedź. zdaję sobie sprawę z tych aspektów związanych z nagraniami i miałam wziąć poprawkę na te sprawy. natomiast szukam rozwiązania bo moja siostra ma już "alergię" na mój instrument. Niestety tłumik hotelowy i zaklejenie efów nie rozwiązuje mojego problemu, bo mam wyjątkowo głośne i z bardzo nośnym dźwiękiem skrzypce. Za jakiś czas będę mieć nowe akustyki, ale chwilowo myślałam nad tymi elektrycznymi jako rozwiązaniem problemu.

19-07-2019, Od: Jarek Odpowiedz
Z tych Pengano to jest ostatni moment, bo została jedyna sztuka i one już nie będą produkowane. Na rynku jest cała masa strasznej tandety, potem długo, długo nic i dopiero najsłabsza Yamaha za 3500 zł. Z przetwornikiem Shadow to jeszcze ewentualnie Leonardo za 1500 zł w miarę rokują. Reszta to totalny złom pod wieloma względami.

18-07-2019, Od: Wojciech Odpowiedz
Witam. Chciałabym u Pana kupić gitarę elektroakustyczna HB z elektroniką Custom Line. Przymierzam się do jej kupna od dłuższego czasu. Gram na akustyku już ponad 10 lat . Większość gry w domu lub przy ognisku czasem przy trochę większej publice np na rynku.Większosc gitar jakie miałem to tanie sklejki bez litego przodu.Chciałbym zainwestować w coś konkretnego. Czy polecił by mi Pan tą gitarę ? Bo spotkałem się z bardzo dobrymi opiniami na jej temat. Pozdrawiam i proszę o odpowiedź.

18-07-2019, Od: Jarek Odpowiedz
Tak, jest całkiem fajna, o ile potrzebuje Pan faktycznie nietypowo szerszego gryfu. Pewnym problemem do grania w terenie może być właśnie lity przód i lakier cienkowarstwowy. Takie wykończenie choć dobrze brzmi, to jest delikatniejsze i bardziej wrażliwe na niekorzystne warunki.

10-07-2019, Od: Miłosz Odpowiedz
Witam. Chciałbym u Pana kupić pierwsze skrzypce. Czy mógłby mi Pan polecić jakieś w przedziale 600-700 zł? Wcześniej zastanawiałem się nad Beginner, Stentor 1400 lub ewentualnie Antonio Salvatini Seria 1x0.
Z góry dziekuję za odpowiedź.
Pozdrawiam

17-07-2019, Od: Ben Odpowiedz
Producenci przy tak niskich cenach muszą stosować gorsze materiały, niesezonowane drewno i balansują na krawędzi wytrzymałości. Cieńsze elementy lepiej grają, ale są bardzo kapryśne, bo tanie drewno zmienia kształty i wymiary samoczynnie i także zależnie od wilgotności. Nieco grubsze są masywniejsze, cięższe i trwalsze, ale grają odrobinę gorzej i dłużej rozgrywają się. Na szczęście na etapie nauki te różnice nie są zauważalne, więc można wybierać co się bardziej podoba wizualnie. Tyle tylko żeby takich masowych produkcji nie kupować w wielkich marketach, bo one zawsze wymagają poprawek. Musi być sklep specjalizowany w skrzypcach.

17-07-2019, Od: Jarek Odpowiedz
Jeśli podoba się wykończenie w połysku to Stentor, a jeśli matowe to Salvatini. Jakościowo są bardzo podobne, i na etapie nauki nie będzie różnic. Beginner też jest OK, odrobinę subtelniejsze wykonanie, za to Stentor bardziej odporny na warunki i ma fajniejszy futerał.

17-07-2019, Od: Andrzej Odpowiedz
Witam!
Panie Jarku proszę uprzejmie o opinie o WASHBURN WD 10 S (N) seria WD - gitara akustyczna.

17-07-2019, Od: Jarek Odpowiedz
Musiałbym zamówić i opisać konkretny egzemplarz, bo są duże różnice w partiach i sztukach. Generalnie solidnie wykonane gitary. Choć wymagają sporo poprawek, to efekt finalny jest całkiem dobry. Trzeba tylko dbać o prawidłową wilgotność, żeby nie przesuszyć. Mam wrażenie że Cort nieco lepiej sezonuje drewno. Do delikatnego grania poleciłbym Corta, a do mocnego łomotania Washburna.

14-07-2019, Od: Karolina Odpowiedz
Witam, proszę o opinię nt gitary akustycznej Lag GLA T70D. Ile kosztowałaby u Pana? Zależy mi na dobrym brzmieniu i miękkości żeby móc po latach wrócić do gry. Nigdy nie grałam na akustyku, zawsze na klasycznej.

14-07-2019, Od: Jarek Odpowiedz
Zniechęciłem się trochę do tej marki. Trzy lata temu klient poprosił o przetestowanie, bo to jedne z najpiękniejszych gitar akustycznych. Faktycznie bardzo ładne, ale niestety mój egzemplarz nie pozwalał na bardzo dokładne regulacje z uwagi na niedobry kształt gryfu. Co gorsze, mimo idealnej wilgotności kontrolowanej elektroniczne, drewno wykazywało objawy kurczenia i mostek zaczął odpadać. Inne gitary w tych samych warunkach sprawowały się dobrze. Dlatego raczej poleciłbym Corta. Za 750 zł są już modele z litym drewnem, nie sklejkowe i z pokrowcem. Dają się lepiej wyregulować.

14-07-2019, Od: Karolina Odpowiedz
Serdecznie dziękuje za odpowiedź. Rozważę Corta, jednak chodzi mi jeszcze po głowie Marris D lub jakaś Yamaha. No nie ukrywam, że budżet max 750zl.

14-07-2019, Od: Jarek Odpowiedz
Podstawowy Marrisa w porównaniu z Cortem może być bardziej masywny, lekko toporny. Raczej na męską rękę. Yamaha nie schodzi poniżej pewnego poziomu, ale te podstawowe modele są trochę pomniejszone (charakter folkowy), a najtańszy model nawet nie ma kluczy olejowych. I oczywiście pełna sklejka.

17-07-2019, Od: Krzysztof Odpowiedz
Panie Jarku, a jak wypada Yamaha f310 w porównaniu do Marrisa D wg. Pana? Czy Marris ma klucze olejowe? Czy dwa boczki złączone z tyłu to dobre rozwiązanie? Czy lepiej gdy jest w jednym kawałku?

17-07-2019, Od: Jarek Odpowiedz
Yamaha jest mniejsza i delikatniejsza, więc początkującym gra się łatwiej, ale kosztem brzmienia. Nie ma kluczy olejowych, więc też trochę słabiej ze strojeniem. Marris raczej będzie masywniejszy i większy, ale bywają one cięższe i trochę toporne ze względu na grubsze drewno i mniej wygodny gryf. Grubszą gitarę trudniej pobudzić, więc zwykle lepiej sprawdza się na twardych strunach. Może być też więcej poprawek do zrobienia, ale to musiałbym obejrzeć konkretny egzemplarz. Te uwagi są tylko ogólne, ponieważ są duże różnice w partiach i egzemplarzach.
Kwestia tyłu nie dotyczy tej klasy gitar. W gitarach za kilkadziesiąt tysięcy można rozważać cały lity tył, ale do tego trzeba wyciąć gigantyczne drzewo, a ma to niewielki wpływ na brzmienie. Tył to raczej obudowa. Znacznie większe znaczenie ma przód. Z przodu w gitarach po kilka tysięcy też stosuje się raczej płyty łączone. Natomiast to co tu omawiamy, to gitary w najniższej klasie, całkowicie sklejkowe, gdzie może być wiele łączeń na wielu kierunkach. Nie jest to lite drewno tylko ze trzy warstwy sklejone, czasem nawet z różnych odpadów. Te niby "łączenia" z tyłu to zwykłe nalepki ozdobne. Laminat jest na całości.
Jeśli ktoś chce mieć namiastkę lutniczej gitary, to jedynie Cort w tej klasie za 750 zł ma przynajmniej przód z litego drewna. To słuchać w brzmieniu i długości wybrzmiewania.

09-07-2019, Od: Maciek Odpowiedz
Dostałem kilka miesięcy temu w prezencie urodzinowym tanią gitarę klasyczno-akustyczną Durango 916 i wolnych chwilach próbuję na niej grać. Ze względu na to, że mam spore dłonie zastanawiam się, czy nie lepsza byłaby gitara Pengano z szerokim gryfem. Czy jest sens kupować taką gitarę dla początkującego gitarzysty ?

09-07-2019, Od: Jarek Odpowiedz
Ta Durango ma takie dziecięce pudło w pełni sklejkowe. Płytkie w małym rozmiarze. Przez to brzmienie jest pudełkowe i druciaste. Dobre może na folk/blues, albo dla młodzieży na komunię. Tu nawet strun porządnych nie można założyć, bo konstrukcja może nie wytrzymać.
Gitara akustyczna lepiej brzmi z dużym pudłem typu dreadnought. Przy okazji jest dostęp do 14, a nie tylko 12 progu. Natomiast szerszy gryf sprawdza się jeśli ktoś ma grube palce i duże dłonie. Jeśli cały czas zawadza sąsiednie struny na typowych gryfach.
Natomiast czy jest sens kupować trochę lepszą gitarę dla początkującego? Jeśli budżet pozwala to tak. To jest mit, że tani instrument jest dla początkujących, a drogi dla zawodowców. Może tylko dlatego, że początkujący nie zaważy wad taniego instrumentu, a zawodowiec tak. W rzeczywistości im droższy instrument tym ma lepsze materiały i dokładniejsze wykonanie, więc gra się łatwiej i przyjemniej. Szczególnie właśnie początkującym. Zawodowiec jakoś da radę nawet na krzywym, niewygodnym i fałszującym instrumencie. Dla amotora to większy kłopot.
Czasem przychodzą klienci z nastawieniem zakupu za 400 zł, a gdy wypróbują instrument za 800 zł, to widzą ogromną różnicę w brzmieniu, strojeniu i łatwości grania. Gdy gra się przyjemniej, a instrument nie przeszkadza, to chętniej się ćwiczy i jest to pozytywne sprzężenie zwrotne. Zwłaszcza, że gitarę kupuje się na lata.

10-07-2019, Od: Maciek Odpowiedz
Serdecznie dziękuję za błyskawiczną odpowiedź. Zdecyduję się pewnie na zmianę gitary i kupno jej u Pana. Upewnię się jeszcze czy musi być koniecznie z szerokim gryfem ponieważ nie miałem styczności z innymi gitarami. Być może zdecyduję się na tą chwilę na jakiegoś Corta z normalnym gryfem. Wiem, że ta marka ma dobrą opinię. Powinienem jednak sprawdzić jak moje dłonie mieszczą się na wąskim gryfie (w durango był jednak szeroki). Mam 192cm wzrostu i siłą rzeczy dłonie nie są malutkie. Rozumiem, że u Pana w sklepie mógłbym wybrać dla siebie coś odpowiedniego. Pozdrawiam

07-07-2019, Od: Faustyna Odpowiedz
Witam! Ostatnio postanowiłam spełnić swoje marzenie z dzieciństwa czyli nauczyć się grać na skrzypcach. Co prawda wiele osób mówi ze dla mnie juz za późno ale nie chcę sie poddawać. W tym roku kończę pierwszy stopień szkoły muzycznej na innym instrumencie wiec myślę że to lekkie ułatwienie dla mnie. Problem polega na tym, że jestem leworeczna a na skrzypce nie chce wydawać bardzo wielu pieniędzy. Wiem że do zwykłych się nie przekonam bo próbowałam na takich coś ugrać i jest to dla mnie bardzo niekomfortowe. Pytanie brzmi czy na skrzypcach leworęcznych zrobionych w sposób uproszczony da się coś ugrać na początek i czy jest dla mnie jeszcze szansa że nauczę się grać chociażby dla własnej przyjemności nie jakoś bardxo profesjonalnie? Czy może jednak lepiej kupić zwykle skrzypce i dużo ćwiczyć żeby przywyknąć do ich ustawienia?

08-07-2019, Od: Konrad Odpowiedz
A ile masz lat?

08-07-2019, Od: Faustyna Odpowiedz
15

09-07-2019, Od: Ben Odpowiedz
Tak to jest, że jeśli budżet nie pozwala na zakup tego co by się chciało, to trzeba nadrabiać pracą i zapałem. Były osoby, które uczyły się na strunie naciągniętej na kij od szczotki, robiły skrzypce z pudełek lub skrzynek po cygarach. W tej sytuacji, jeśli nie można kupić leworęcznych skrzypiec, pozostaje kupić praworęczne ze zmienioną kolejnością strun i podbródkiem. Będą grały dziwnie, ale i tak lepiej niż pudełko po cygarach.

09-07-2019, Od: Faustyna Odpowiedz
Muszę się jeszcze zorientować gdzie, bo nigdzie na internecie nie ma rozmiaru 4/4, są tylko mniejsze

08-07-2019, Od: Jarek Odpowiedz
Jeśli predyspozycja do grania odwrotnie jest silna, to trzeba kupić leworęczne. Nie ma sensu iść pod prąd. Niestety koszt minimum 1300 zł. Przerobione w sposób uproszczony mogą posłużyć rok lub dwa, żeby się przekonać, ale nie jest to rozwiązanie docelowe.

08-07-2019, Od: Konrad Odpowiedz
Czy zna ktoś z Państwa nauczyciela gry na skrzypcach dla dorosłych na terenie Wrocławia? Godnego polecenia

06-07-2019, Od: Ben Odpowiedz
Jeśli ktoś dawno temu grał i wraca, to warto brać pod uwagę jak zmienił się rynek instrumentów. Wtedy każdy instrument kosztował minimum całą pensję. Jeśli oczekujemy podobnego brzmienia i jakości, to dziś też trzeba wydać całą pensję. W tym sensie nic się nie zmieniło. Jest natomiast obecnie ogromna oferta gitar ekstremalnie tanich, których dawniej nie było. Z wyglądu są OK, ale drewno, obróbka i dźwięk nie to co wtedy. Obecne tanie instrumenty są nieco lepsze niż wyroby ówczesnych fabryk z krajów socjalistycznych (klasa meblościanki), ale gorsze niż to co przywożono w tedy z Zachodu. Jeśli ktoś miał wtedy gitarę Fendera, to dzisiejszy Fender za 500 zł absolutnie nie jest odpowiednikiem tamtego. Prawdziwy nadal kosztuje pensję, a nawet więcej.

07-07-2019, Od: Radek Odpowiedz
Tak byłoby najlepiej ale mam określony budżet i w nim +/- 100 zł coś kupić. Jest w cenie około 500 zł kilka gitar- Yamaha F310, Ibanez V50NJP, Cort AD810, Epiphone DR100, które wydają się sensowne. Jeśli jednak dodać 200 zł i można kupić coś fajniejszego to myślę, że warto.

07-07-2019, Od: Ben Odpowiedz
To wszystko są najtańsze modele sklejkowe z drewna ekonomicznego dość podatnego na wypaczenia, więc ogólnie podobna klasa. Nawet kluczy olejowych nie mają z wyjątkiem Corta. F310 i DR100 są troszkę mniejsze. Ta druga ma tylko absurdalnie długą główkę, co sprawia problemy w niektórych pokrowcach. Ibanez i Cort są pełnowymiarowe. Ibanez ma lakierowanie w pełnym połysku i pakiet firmowych dodatków. Yamaha i Cort chyba najmniej problemów z drewnem. Cort jest matowy, ma klucze olejowe, a dostępna wersja E ma wbudowany tuner.
Najtańsza gitara z przodem z litego drewna to Cort Grand za 750 zł, czyli trochę poza budżetem.

07-07-2019, Od: Radek Odpowiedz
Dzięki za odpowiedź, 750 zł jest jeszcze ok, można do Was jechać i kupić ? Trzeba zamawiać ?

08-07-2019, Od: Ben Odpowiedz
Są dostępne od ręki fabryczne, ale warto zamówić godzinę wcześniej, żeby zrobić korekty i regulacje.

06-07-2019, Od: Radek Odpowiedz
Witam, po kilkunastu latach bez gry na gitarze chce trochę do tego wrócić. Gitara akustyczna, budżet 500-700 zł, najwięcej gry akordami. Czy możecie coś fajnego polecić ? Oczywiście jestem zainteresowany aby gitara miała Wasze poprawki :)

06-07-2019, Od: Jarek Odpowiedz
Witam, W tym zakresie można dostać najtańsze firmowe modele gitar sklejkowych dla początkujących. Można polecić Cort lub Ibanez, albo z tańszych Harleya. Natomiast odrobinę drożej zaczynają się najbardziej podstawowe modele gitar z litym przodem: Cort Grand za 750 zł i Earth za 850 zł. Różnią się odrobinę wykończeniem, ale ogólnie są podobne i dają się dobrze wyregulować.
W przypadku najtańszych modeli instrumentów poniżej 1500 zł trzeba uważać przez pierwsze sezony, żeby nie przesuszyć drewna w okresie grzewczym. Tanie drewno nie jest sezonowane kilkanaście lat, więc łatwo zmienia kształty i wymiary w zbyt suchym powietrzu. Szczególnie gdy ktoś mało gra zimą.

28-06-2019, Od: Grażyna Odpowiedz
Witam! Chciałabym poznać Pana opinię na temat gitary Admira Infante 3/4, ponieważ zastanawiam się czy lepiej kupić nową Ever Play, czy używaną Admirę w podobnej cenie. Sama mam Admirę tylko Palomę w pełnym rozmiarze i jestem z niej bardzo zadowolona.

28-06-2019, Od: Jarek Odpowiedz
Model Infante niby lepszy, ale zależy od egzemplarza. Mam jedną Admirę 3/4 i akurat nie jest zbyt dobra, bo ma gryf wypaczony do tyłu a nie ma pręta regulacyjnego, żeby to skorygować. Brzęczy na pierwszej połowie gryfu. Ale inny egzemplarz może być lepszy. Trzeba dać do przeglądu przed zakupem. To tak jak z autem. Jeśli Pani zapyta czy używany Ford jest dobry, to bez przeglądu nic się nie stwierdzi. Sprzęt może być zużyty, albo przeciwnie - uszkodzony na skutek nieużywania. Gitary bardzo często są rozeschnięte, jeśli ktoś mało grał zimą.
Everplay jest o tyle lepszy, że ma regulację zakrzywienia gryfu. Nawet jak się kiedyś wypaczy, to nie jest do wyrzucenia, tylko można podregulować.

03-07-2019, Od: Grażyna Odpowiedz
Bardzo dziękuję!

02-07-2019, Od: Ola Odpowiedz
Czym mogę czyścić włosie smyczka? Może być szmatka lekko zwilżona spirytusem?

02-07-2019, Od: Jarek Odpowiedz
Tak, spirytus rozpuszcza kalafonię.
https://www.youtube.com/watch?v=3w3O-XxSc9Y

03-07-2019, Od: Ola Odpowiedz
Dziękuję za szybką odpowiedź ;)

02-07-2019, Od: SPIN Odpowiedz
Lipiec to dobry miesiąc na zakupy instrumentów. Jest czas na dobre przygotowanie, a ceny są niskie. W sierpniu będą przerwy wakacyjne, a we wrześniu ruszą szkoły do masowych zakupów. Jak co roku ceny poszybują w górę, spadnie jakość przygotowania z uwagi na pośpiech, będzie brakować lepszych modeli, bo zostaną wykupione. Podobna sytuacja powtórzy sią w grudniu z uwagi na Święta. Tak jest każdego roku. Warto kupować wcześniej niż szczyt sezonu.

02-07-2019, Od: Jarek Odpowiedz
Zwracam uwagę na dużą promocję na skrzypce Stentor Conservatoire. Tylko trzy sztuki będą w tej cenie.

01-07-2019, Od: Artur Odpowiedz
Chciałem się zapytać czy jest sens kontynuować granie na skrzypcach dla praworęcznych? Chodzi o to że jestem leworęczny od zawsze, na bębnach przyzwyczaiłem się do prawej strony mimo wszystko i tak już zostało, ale od kilku miesięcy próbuje swych sił na skrzypcach. Chciałem zobaczyć czy mi się uda, faktycznie mi się spodobało. Jednak te skrzypce są dla praworęcznych a ja wyrobiłem sobie już małe przyzwyczajenie do tej strony. Czy nic nie szkodzi żebym już kontynuował naukę jako leworęczny człowiek na praworęcznych skrzypcach? Czy z biegiem lat i ćwiczeń będę mógł luźno i szybko zasuwać paluszkami po gryfie zostając na tej stronie?

01-07-2019, Od: Jarek Odpowiedz
Przy skrzypcach pracują obie ręce. Akurat "zasuwanie paluszkami po gryfie" robi lewa ręka w skrzypcach praworęcznych. Jeśli nie wiemy jak będzie wygodniej grać, to jest prosty sposób, żeby się przekonać: Łapiemy skrzypce praworęczne w drugą stronę i gramy sobie kilka dni odwrotnie. Jeśli będzie zdecydowanie łatwiej i przyjemniej, to należy szukać skrzypiec leworęcznych. Nie jest to jednak proste zadanie, bo takich skrzypiec nie robi masowo. Są drogie i trudne do zdobycia. Czyli jeśli okaże się, że strona nie robi różnicy, to trzeba grać raczej na praworęcznych.

01-07-2019, Od: Artur Odpowiedz
Bardzo Panu dziękuję :)


Wyświetlono wiadomości 51-100 z 11901  Wstecz  Dalej