Całkiem nowa wiadomość
Imię:
Wiadomość:

Prosimy pozostawić puste:
Liczba do wpisaniaWpisz liczbę
(anty-spam):

Wyświetlono wiadomości 1-50 z 13279  Dalej     Sklep

02-12-2022, Od: ? Odpowiedz
Witam mój syn kończy szkołę muzyczns ,I stopnia gra na skrzypcach. Chciałwbym mu kupić skrzypce ale zupełnie nie wiem jakie ktoś coś doradzi.

02-12-2022, Od: Jarek Odpowiedz
Zależy od budżetu, ale polecam Modena+

23-11-2022, Od: Jul Odpowiedz
Dzień dobry, czy transport gitary w obecnych temperaturach zimowych przez firmę kurierską jest obarczony jakimś ryzykiem ? Czy lepiej byłoby odebrać osobiście ?

23-11-2022, Od: Jarek Odpowiedz
Nie ma żadnego problemu. Można transportować nawet przy silnych mrozach, tylko wtedy nie zaleca się gwałtownego otwierania w bardzo nagrzanym pomieszczeniu. Musi powoli dochodzić przed otwarciem, żeby temperatura stopniowo się wyrównała.

16-07-2017, Od: Ola Odpowiedz
Dzień dobry :) od dłuższego czasu podobają mi się skrzypce, w tym roku postanowiłam rozpocząć naukę na nich. Zastanawiam się nad kupnem elektrycznych, ale sprawy techniczne to dla mnie zupełnie czarna magia, dlatego mam kilka pytań. Z tego co przeczytałam, takie skrzypce działają ze słuchawkami, które są w zestawie. Jednak żebym nie tylko ja słyszała dźwięki potrzebny jest wzmacniacz, tak? Czy oprócz wzmacniacza dodatkowo głośniki? Czy podłączenie tylko do głośników nie wystarczy i czy w ogóle możliwe jest podłączenie do samych głośników? Czy w zestawie są wszystkie potrzebne kabelki do podłączania? Wiem, że to dużo pytań, ale nie mogę nigdzie znaleźć odpowiedzi na nie, dlatego proszę o wyrozumiałość i z góry serdecznie dziękuję za odpowiedź ;)

16-07-2017, Od: Jarek Odpowiedz
Tak, żeby inni słyszeli potrzebny jest wzmacniacz z głośnikiem. Dla zawodowców są to czasem oddzielne konstrukcje, ale dla amatorów buduje się zwykle wzmacniacze akustyczne combo (zintegrowane z głośnikiem). Dobrze jak głośnik ma wielkość minimum 8", bo mniejsze to są charczące kołchoźniki, jak radyjka tranzystorowe zupełnie bez dolnego pasma. Dobrze jak taki wzmacniacz ma wbudowane podstawowe efekty typu pogłos, flanger czy chorus, bo wtedy można wykręcić jakieś ciekawe brzmienie. Sam dźwięk skrzypiec elektrycznych jest dość surowy, tak jak dźwięk gitary elektrycznej pozbawionej efektu.
Kabel zwykle jest w zestawie skrzypiec. Ma on wtyk duży jack mono na obu końcach.
Dobre skrzypce elektryczne pojawią się u nas po wakacjach. Są też wzmacniacze. Taki najbardziej podstawowy ekonomiczny kosztuje około 400 zł.

19-11-2022, Od: Adam Odpowiedz
Dobry wieczór. Zastanawiam się, czy ten multiefekt będzie pasował do tych skrzypiec.
Multiefekt: https://allegro.pl/oferta/zoom-a1x-four-multiefekt-12848536380?utm_feed=aa34192d-eee2-4419-9a9a-de66b9dfae24&utm_content=supercena&utm_term=test&utm_source=google&utm_medium=cpc&utm_campaign=_krk_media_pla_pmax_sc&ev_campaign_id=17998676545&gclid=CjwKCAiAmuKbBhA2EiwAxQnt71SBvqHAcd8DMOoXF8xU1p94JFiUcLg_GmC503znN0ZliCBMF5GsZBoC6owQAvD_BwE.
Skrzypce: https://www.henglewscy.com.pl/sklep?func=productPage&wid=21246&pid=12581&cid=477&prid=

20-11-2022, Od: Jarek Odpowiedz
W segmencie amatorskim nie widuje się wzmacniaczy i multiefektów budowanych typowo pod skrzypce. W takim razie trzeba dobierać urządzenia współpracujące z takim samym typem przetwornika, czyli piezoelektryczny pasek w mostku i przedwzmacniacz z własną baterią na instrumencie. Tak zbudowane są gitary elektroakustyczne, elektroklasyczne i skrzypce elektryczne. Czyli wzmacniacze oznaczone jako akustyczne i inne urządzenia do instrumentów akustycznych będą współpracowały ze skrzypcami, choć nie będą optymalizowane pod skrzypce, a raczej pod popularne gitary. Tym nie mniej da się pewnie wykręcić fajne brzmienia.
Co do podanego modelu skrzypiec, to nie widać jaką mają elektronikę. Kolor futerału, kształt słuchawek, napis Carmen na podstawku, plastikowe boczki sugeruje, że może to być Gewa. Jeśli tak, to na innych zdjęciach w internecie można zobaczyć że mają one zwykłą elektronikę noname. W takim razie lepszym wyborem w podobnej cenie może być Leonardo np. z naszej strony, bo mają one firmową elektronikę wyższej klasy i cały korpus drewniany, łącznie z zewnętrznymi ramkami, bez takich plastików. To może korzystnie wpływać na jakość dźwięku, wybrzmiewanie, trwałość. Natomiast modele ze zwykłą chińską elektroniką mamy o połowę taniej. Też całe drewniane bez plastików. Poza brzmieniem, to także zaleta środowiskowa.

20-11-2022, Od: Adam Odpowiedz
I mam pytanie czym różnią się Państwa skrzypce Pengano od tych, które ja zaproponowałem. W sensie chodzi mi o jakość państwa. Czy jakość skrzypiec na Państwa stronie różni się od tych, które ja zaproponowałem

20-11-2022, Od: Jarek Odpowiedz
Jakość jest proporcjonalna do ceny, ponieważ droższe drewno jest stabilniejsze, bardziej jednorodne, dłużej sezonowane, równe i trwałe, natomiast więcej roboczogodzin w budżecie zapewnia większą dokładność wykonania. Mamy zarówno tańsze jak i droższe modele. Od tamtych różnią się głównie całą konstrukcją drewnianą. W tych proponowanych są jak sądzę spore elementy z plastiku, a tylko środek z drewna. Dla początkujących nie zrobi to wielkiej różnicy.

20-11-2022, Od: Adam Odpowiedz
Czy mógłby mi Pan doradzić, jaki multiefekt pasuje do skrzypiec z Państwa strony, czyli Pengano 4/4.

20-11-2022, Od: Jarek Odpowiedz
Nie ma na rynku multiefektów amatorskich dedykowanych do skrzypiec. Ponieważ skrzypce aktywne posiadają analogiczny zestaw elektroniki jak w gitarach elektroakustycznych, to można stosować dowolny multiefekt dedykowany gitarom akustycznym, zarówno do gitar, skrzypiec jak i ukulele. Wszystkie te instrumenty, które mają przetwornik piezo w mostku i wbudowany przedwzmacniacz z własną baterią, będą działały. To samo dotyczy wykorzystania wzmacniaczy akustycznych.

20-11-2022, Od: Jarek Odpowiedz
Jeszcze dodam, że akurat ten Zoom posiada kilka presetów nie tylko do gitar, ale też pomyślanych pod skrzypce. Nie wiadomo czy się spodobają, czy będzie trzeba samemu sobie poustawiać, ale jest to jakaś propozycja producenta dla skrzypków. Te presety są oznaczone EVn.

17-07-2017, Od: Ola Odpowiedz
Serdecznie dziękuję za wszystkie odpowiedzi, naprawdę są one bardzo pomocne :D

19-11-2022, Od: Karolina Odpowiedz
Witam, chciałabym zapytać się czy istnieje może możliwość odsłuchania dźwięku Państwa ukulele (koncertowe, Pengano UK2430)? Na YouTube mogę znaleźć jedynie model sopranowy, a niestety nie mam jak udać się osobiście do Warszawy. Z góry dziękuję za odzew!

19-11-2022, Od: Jarek Odpowiedz
W tym filmie jest i sopran i koncert: https://www.youtube.com/watch?v=YD8IxxW2rEM Od 013 gra koncertowe. Łatwo poznać, bo sopran ma łączenie gryfu z pudłem na 12 progu (dwie kropki), a koncert na 14 progu. Oczywiście brzmienia wszelkich instrumentów z filmów YT są zupełnie inne, bo w nagraniu dźwięk zależy głównie od mikrofonów i ich rozmieszczenia, od akustyki pomieszczenia, od samego muzyka, od obróbki dźwięku przy montażu i także od odsłuchu, bo finalnie źródłem dźwięku są nasze głośniki lub słuchawki zbudowane kompletnie inaczej niż dane ukulele.

19-11-2022, Od: Karolina Odpowiedz
Dobra, nieważne, odsłuchałam już i na pewno będę kupować. Teraz chciałabym jedynie wiedzieć czy mógłby Pan wystawić UK2430 (ponieważ wszystkie tam są sopranowe) z zestawem na olx i będę szczęśliwą osobą. :D

19-11-2022, Od: Jarek Odpowiedz
OK, odświeżyłem ogłoszenie.

18-11-2022, Od: Marzena Odpowiedz
Witam, jaką gitarę elektroakustyczną poleca Pan? Dla kogoś kto gra juz trochę...

19-11-2022, Od: Jarek Odpowiedz
Gitary Cort są dobre, trwałe, równe i pozwalają na komfortowe ustawienia, żeby grało się łatwo i przyjemnie. Podstawowe modele sklejkowe 900 zł, a z litym drewnem 1300 zł.

18-11-2022, Od: Jarek Odpowiedz
Jak co roku przypominam, że nadeszła pora na zadbanie o prawidłową wilgotność powietrza 50% przy przechowywaniu instrumentów. Podczas mrozów, wilgotność nagrzanych pomieszczeń spada dramatycznie, nawet do 20%, a wtedy drewno bardzo się kurczy. Elementy przestają pasować, mogą się rozkleić, powstają naprężenia i wypaczenia. Jest to szczególnie groźne dla instrumentów mało używanych. Stosujmy więc nawilżacze, grajmy częściej i trzymajmy instrumenty w pokrowcach przez cały sezon grzewczy.

27-10-2022, Od: Radek Odpowiedz
Dzień dobry.

Czy jest może jakiś domowy sposób na "zablokowany" pręt regulujący w gryfie ?

Chodzi o sytuację gdy (prawdopodobnie) gwint śruby od pęta regulacynego się zatarł i nie da się jej (śruby) przekręcić ani w lewo ani w prawo bez wkłądanie w to bardzo dużej siły - czego nie zamierzam robić.

27-10-2022, Od: Jarek Odpowiedz
Można spróbować po zluzowaniu strun, może będzie łatwiej. Czasem trzeba użyć większej siły, jeśli drewno wypaczyło się lub zmieniło wymiary przy zmianach wilgotności i pręt jest ekstremalnie naprężony. Można dać lutnikowi, który ma większe wyczucie jakiej siły można użyć. Może problem w ogóle nie istnieje.

27-10-2022, Od: Ben Odpowiedz
Może odrobina WD40. Dobrze penetruje rdzę.

27-10-2022, Od: Radek Odpowiedz
Gitara jest nowa. Co prawda data produkcji jest 2020 ale przez ten czas cały czas siedziała w magazynie w pudełku. Rdza nie jest tutaj problemem bo nie występuje.
WD40 nie ośmieliłbym się stosować na drewno. Nie wiem jaki mógłby mieć wpływ. WD ("Water Displacement") nie jest smarem a środkiem do usuwania wilgoci.

27-10-2022, Od: Jarek Odpowiedz
Proponuję podesłać gitarę, to przejrzę i odblokuję. Regulowałem gryfy w kilku tysiącach gitar i nigdy nie było sytuacji, żeby nie dało się przekręcić. Trzeba wyczuć, czy pręt pracuje aktualnie na naciąganie, czy na rozpychanie, żeby zluzować nakrętkę. Tak czy inaczej trochę to źle wróży tej gitarze, bo jeśli utrzymanie prawidłowego kształtu gryfu wymaga ogromnych naprężeń, to taki gryf będzie miał tendencje do wypaczeń. Możliwe też, że naprężenie utrudniające regulację, podstało z powodu zastosowania słabo sezonowanego drewna, które potem mocno zmieniło wymiary. Lepsza jest sytuacja, gdy gryf zachowuje odpowiedni profil i wklęsłość już od samego naprężenia strun, a pręt jedynie robi małe korekty, bez wielkich naprężeń. Wtedy nakrętka chodzi lekko, bez większych oporów.
Warto pamiętać, że regulacja gryfu prętem nie służy do ustawiania wysokości strun, jak niektórzy sądzą. To raczej efekt uboczny. Prętem regulujemy relief, czyli podłużną wklęsłość gryfu. A wysokość strun ustalamy na prożkach.

27-10-2022, Od: Ben Odpowiedz
Gitara nie siedziała cały czas w magazynie. Ponad miesiąc płynęła na kontenerowcu w ciężkich tropikalnych warunkach, być może w zalanym wodą kontenerze. Często widuje się w nowych gitarach korozję na strunach. To samo może być z prętem. Jeśli nie korozja, to zapieczenie. WD40 ma trzy właściwości - penetrujące, smarne i antykorozyjne. Zwiększa poślizg, a tego właśnie potrzebujemy. Stosować nie na drewno, tylko odrobinę, jedną kropelkę na samą nakrętkę. https://youtu.be/p6qw5sJ7spY?t=189

31-10-2022, Od: Radek Odpowiedz
FYI.
Zaniosłem do pracowni, która była bardzo blisko mnie i (najprawdopodobniej) pręt był przyblokowany resztką kleju użytego do przyklejenia gryfu, który gdzieś tam się dostał i zasechł.
Lutnik trochę poruszał, pyknęło i wszytko już jest ok.
ps.
Gitara pochodzi ze Słowacji (Dowina), więc raczej w kontenerze nie płynęła z drugiego końca świata jak to zwykle bywa :-)

21-10-2022, Od: Jarek Odpowiedz
Co w trawie brzęczy, czyli pogadanka o tym dlaczego zawsze poprawiamy i regulujemy nowe gitary, tak aby uzyskać maksymalny komfort gry (miękka gitara), przy jak najmniejszej tendencji do brzęczenia.

Warto poznać przyczyny pobrzękiwań strun. Oczywiście główną przyczyną jest zbyt niskie ustawienie. Jednak czasem wynika też ze sposobu grania. Jeśli kciuk na strunach basowych szarpie struny z pewną składową wektora w dół, czyli wciska strunę w kierunku pudła, lub odwrotnie, czyli podciąga strunę w górę od pudła przed jej puszczeniem, to powstaje charakterystyczny klang. Trzeba starać się pobudzać struny tak, żeby pierwsza najsilniejsza fala wibracji była skierowania równolegle do płyty wierzchniej gitary. Wtedy struna zawibruje w poprzek progów i nie zbliży się do nich, akurat przy tej pierwszej najsilniejszej fali wychyleń. Drugi aspekt techniki gry wpływający na tendencję do pobrzękiwania, to miejsce uderzania w struny. Łatwiej wywołać brzęczenie jeśli uderzamy struny na środku otworu rezonansowego, lub nad końcem podstrunnicy. Jeśli będziemy grać przy prawej krawędzi otworu (patrząc z góry), czyli bliżej mostka, to trudniej wywołać brzęczenia, ale też brzmienie będzie nieco jaśniejsze. Początkujący muzycy często brzęczą z powodu zaczepiania nieumyślnego o sąsiednie struny, stawiania palców za daleko od progu, a na akordach barowych zdarzają się przy pewnej anatomii problemy z dociskiem strun wypadających na zgięciach palca wskazującego.

Wracając do samej gitary. Gdy dążymy do zwiększenia komfortu i obniżamy struny, to pobrzękiwania pojawią się w niektórych miejscach gryfu. To dlatego, że w gitarach tańszych niż kilka tysięcy złotych zawsze są mikro nierówności samego gryfu, podstrunnicy, leciutkie wypaczenia, oraz niedokładności osadzenia progów. Są też pobrzękiwania wynikające ze złej regulacji wklęsłości gryfu. Nie powinien być całkowicie płaski, tylko lekko wklęsły na około 0,5mm. Jeśli jest za płaski będzie brzęczeć pierwsza sekcja, jeśli zbyt wklęsły, to zrobi się niewygodnie i wysoko na dalszych progach. Trzeci problem to szorstkość progów. Wiele gitar ma progi nie wygładzone, tylko takie jakby fabryka skończyła obróbkę na gradacji 200 zamiast 2000. Są jak pilnik, przez co zużywają szybko struny i wymagają od muzyka dużej precyzji - właśnie mocnego dociskania przy samym progu. Struna ma tendencję do odskakiwania i brzęczenia na mikro nierównościach. Gdy wygładzimy progi, gitara bardziej wybacza błędy ustawienia palców i mniej pobrzękuje, nawet gdy palec jest nieco dalej od progu. Przed wygładzeniem trzeba oczywiście wyrównać lekkim szlifem lokalne nierówności na płaskim gryfie, a potem wyregulować gryf ustawiając relief. Czasem trzeba wypróbować warianty czy lepiej sprawdzi się mały relief, a wyższy mostek, czy odwrotnie.

Na pobrzękiwania gitary mają też wpływ struny. Zbyt miękkie i zbyt tanie struny wibrują nierówno, bo mają nierówności kształtu i rozkładu masy. Fale wędrujące nakładają się i powstają lokalne szczyty amplitudy powodujące brzęczenie. Struny twardsze, czyli w klasyku ciut powyżej 40kg, dobrych firm, będą wibrowały równiej, grały czyściej i mniej brzęcząco. W zbyt tanich strunach bywa też, że owijki same z siebie brzęczą.

W wersjach gitar elektro- często mamy do czynienia z rezonansami oprzyrządowania. Trafiają się dźwięki, które wprowadzają w drgania np. sprężynki dociskowe baterii, pokrętła, kable, śrubki, obudowy przedwzmacniaczy, pojemnik baterii itp. Te rzeczy też potrafią brzęczeć. Można sobie wyjmować pojemnik z baterią i wkładać w to miejsce gąbkę, jeśli wykryjemy, że ten element bzyczy i nas denerwuje przy grze akustycznej.

Trzeba też pamiętać, że każdy luźny element w gitarze brzęczy. Znany jest problem tanich Fenderów z brzęczącymi pokrętłami kluczy, gdzie trzeba kapnąć kropelkę. Mogą brzęczeć końcówki strun lekko dotykające pudła przy mostku. Najbardziej przykrą przyczyną brzęczenia jest rozklejone ożebrowanie. Trzeba przechowywać gitarę przy wilgotności 50% i nie wystawiać nigdy na słońce, nie zostawiać w nagrzanym aucie itp.

23-09-2022, Od: Marek Odpowiedz
Ad. p.Kasia:
Trzeba wymienić cały klucz po stronie która się zepsuła, bo pojedyńcze części są trudno dostępne. Klucze są w cenie kilkadziesiąt zł.
Powodzenia

24-09-2022, Od: Jarek Odpowiedz
U nas są dostępne części w wielu różnych wersjach, jednak awaria tryby świadczy o niskiej jakości, więc pozostałe też będą się psuły, lub będą miały luzy utrudniające strojenie. Zalecana jest więc wymiana wszystkiego z obu stron. Nie jest to bardzo drogie.

22-09-2022, Od: Jarek Odpowiedz
Gdyby ktoś potrzebował skrzypce 3/4, to jest Franc Sandner na hebanie bardzo mało używany za 650 zł. Skrzypce rozegrane, po korektach, gotowe do gry. Ciepłe brzmienie, dobra geometria, łatwo się gra.

19-09-2022, Od: Kasia Odpowiedz
Hej,
totalnie nie wiem gdzie moglabym wymienic strune w gitarze akustyczniej - oraz zakupic czesci do gryfu w gitarze klasycznej - chodzi o zebatke ktora mi sie ukryszyla przy strojeniu..
Uprzejmie dziekuje za informacje!
Kasia

19-09-2022, Od: Jarek Odpowiedz
Witam, Można u nas na Muranowie wymienić struny i klucze w gitarze. W dziale Info są namiary.

10-08-2022, Od: fredi fnaf Odpowiedz
jakie skrzypce dla poczatkujacych kochani???????????????

18-09-2022, Od: Ela Odpowiedz
Stentor też jest dobrą propozycją, podobnie jak Everplay 61x, bo drewno dają sezonowane i stabilne, dobre wykonanie tradycyjnymi metodami, a także jakość osprzętu i dodatków jest na tyle dobra, że nie trzeba od razu wszystkiego wymieniać, co zdarza się w innych tanich zestawach. A jeszcze do tego jak kupimy je w sklepie specjalizującym się w skrzypcach, gdzie zrobią od razu dobre przygotowanie, korekty i regulacje, to nauka będzie przyjemna i nie sprawi większych trudności.

22-08-2022, Od: Ben Odpowiedz
Pod wieloma względami najlepszy będzie Everplay EV-61x. A dla bogatszych początkujących Antyk+, który może już pozostać instrumentem docelowym. Jednak na samym początku nauki efekt zawodzenia i fałszowania będzie dość podobny niezależnie od skrzypiec. Dopiero jak już coś nam zacznie sensownie wychodzić, zauważymy różnice w skrzypcach i ich brzmieniu.

05-09-2022, Od: Tobiasz Odpowiedz
Dzień dobry, mam pytanie czy na zamówienie sprowadzają Państwo do swojej pracowni gitary których nie ma w ofercie waszego sklepu?
Chodzi mi konkretnie o Takamine GN71CE-NAT, posiadam Fendera ESC-105 kupionego od was na którym nauczyłem się grać i z którego jestem bardzo zadowolony.
Drugie pytanie brzmi, czy gitara LAG T70DCE nadaje się dla osoby początkującej? Niestety nie mam możliwości ogrania tego modelu osobiście i nie chcę doradzać nie mając doświadczenia.
Pozdrawiam.

13-09-2022, Od: Jarek Odpowiedz
Zapomniałem dodać, że samo ogranie nowej gitary nie daje jeszcze wszystkich odpowiedzi. Trzeba mieć z tyłu głowy, że nawet po lekkim zabrudzeniu strun, brzmienie stanie się mniej żywe, bo przygasną nieco wyższe harmoniczne na basach. I tu dochodzi kwestia gustu, czy lubimy bogate i grające basy, czy bardziej takie buczące niemal wyłącznie niskim tonem podstawowym. Gdy Klienci przynoszą używane gitary do regulacji, to zauważam, że modele o sztywniejszej konstrukcji wymagają częstszych zmian strun dla odświeżenia i wzbogacenia dźwięku. Zdarzają się Takamine czy Fendery brzmiące sucho na strunach używanych. Z kolei gitary z nadmiarem brzmienia na nowych strunach, brzmiące fortepianowo i nieco metalicznie, bardzo ładnie wyrównują brzmienie po lekkim zabrudzeniu i użyciu strun, czyli tak jak zwykle je słyszymy. Nie robią się głuche z sucho buczącym basem. Do takich zaliczyłbym Laga i Corta. Lag bardzo ładny, ale konstrukcja wydaje się trochę delikatniejsza. Cort ma chyba lepszy balans brzmienia i solidności, oraz dobrze sezonowane i stabilne drewno.
Tu dochodzimy do kwestii mechaniki i geometrii. Gitary leciutkie, z cieńszego drewna, z delikatnym ożebrowaniem brzmią bardzo efektownie i głośno, ale szybko zgrywają się i wypaczają. Gitary ciężkie i masywne wymagają dłuższego rozegrania, ale są trwalsze i zyskują z czasem na brzmieniu. Tu też można popełnić błąd ogrywając nowy instrument. Miałem kiedyś Klienta, który zachwycał się brzmieniem gitary, w której zwyczajnie brakowało jednego żebra w środku. Pudło bardzo szybko zapadło się. Podobne zachwyty spotyka się, gdy ktoś założy metalowe struny do delikatnego klasyka, tyle że życie takiej gitary kończy się po kilku tygodniach lub miesiącach.
Podobnie z grubością i masywnością gryfów. Czasem ktoś ogrywając zachwyca się niezwykłą smukłością gryfu i wygodą. Takie gryfy często wyginają się w "S", wypaczają i mają nierówny relief, co utrudnia prawidłową regulację w całym zakresie. Powstają różne garby i nierówności. Gryfy, które w ogrywaniu wydają się grube i toporne, jak w niektórych Crafterach, są często bardzo równe i bardzo trwałe. Pozwalają ustawić niską akcję.
Warto więc poszukiwać złotego środka i przy ogrywaniu brać te rzeczy pod uwagę, a nie tylko to co słyszymy. Warto mieć kontakt z wieloma aktualnymi egzemplarzami, bo fabryki zmieniają się, i partie gitar są różne. Świetny przykład ten Fender ESC-105, który po spaleniu starej fabryki jest współcześnie całkiem inną gitarą, niż ta sprzed kilku lat, mimo tej samej nazwy. Ogrywając w innym pomieszczeniu pamiętajmy też, że akustyka naszego domu będzie inna, a to bardzo wiele zmienia.
Wspomnianego LAGa mogę zamówić normalnie z oficjalnej polskiej dystrybucji, natomiast jeśli jest decyzja akurat na Takamine, to mogę ją ściągnąć z jednego z autoryzowanych salonów, przygotować, wyregulować i odsprzedać. Są po prostu niektórzy dystrybutorzy i producenci, dla których ważniejsza wydaje się być powierzchowność, obroty, marketing i blichtr, niż realna staranność w przygotowaniu i regulacji instrumentów do sprzedaży. Nawet nie chce im się odpisać, gdy pyta o gitarę mały rodzinny zakład lutniczy, nie deklarując wielkich obrotów i pięknej wystawy w galerii. Ale tak jak piszę, da się to obejść, zamawiając przez jeden z dużych sklepów. Gitara może przyjść słabo ustawiona, ale ja już robię resztę, poprawiam, reguluję i będzie przyjemna do grania. Bywają egzemplarze, gdzie po dobrym ustawieniu siła działająca na palce zmniejsza się nawet o połowę.

06-09-2022, Od: Jarek Odpowiedz
Dzień dobry, Z gitarą LAG nie ma problemu. W zasadzie po korektach i regulacjach każda gitara w tym zakresie cenowym nadaje się dla początkujących. Trzeba unikać tylko bardzo tanich, bo są krzywe, niewygodne, nietrwałe, słabo brzmią i nie stroją. Oczywiście zaraz ktoś zaprotestuje "a ja nauczyłem się na gitarze za 100 zł". Tak, ja też, ale jest potrzebna wtedy większa porcja zapału, gdy gitara utrudnia i zniechęca.
Wracając do gitar, na których nauka będzie przyjemnością, a nie walką, proponuję przemyśleć czy elektronika będzie faktycznie potrzebna i używana. Przetwornik w mostku delikatnie utrudnia przenoszenie drgań na pudło rezonansowe, a różne elementy jak przedwzmacniacz, pojemnik baterii, kable, niekiedy wpadają w rezonans z niektórymi dźwiękami i irytująco pobzykują, psując brzmienie akustyczne. Czasem pomaga wyjęcie baterii, aby nie brzęczały sprężynki dociskowe. LAG ma miłego dystrybutora w Polsce, więc mogę ściągnąć, jeśli mają na magazynie.
Natomiast Takamine, ma bardzo hermetyczną i selektywną dystrybucję. Trzeba by zorganizować piękne salony, wystawy, podpisać umowy uzależniające. Wolę jednak polecać to co uważam za dobre, niż to na co naciskają różne kontrakty. Lepszy slow business, niż wyścig szczurów konieczny do spełniania wymogów obrotowych. Widzę, że sklepy uzależnione od pewnych marek, nie są do końca szczere w kontaktach z Klientami. Do tego sporo pieniędzy Klienta idzie wtedy na blichtr, marketing, marże, a mniej na przeglądy, korekty i regulacje. Czasem zamawiam różne "szacowne" marki w zwykłych sklepach i dziwię się jak oni to puścili do Klienta w takim stanie. W wielkich firmach z dużymi obrotami handlowiec, serwisant i magazynier mają różne cele. Jeśli ja polecę coś kiepskiego, to sam będę się z tym męczył, a tam handlowiec sprzedaje i zapomina. Nawet nie wie czy były kłopoty z tym co sprzedał, czy nie. Przegląd przy masowej sprzedaży też wygląda zupełnie inaczej. Aby mieściło się w szerokich normach, bo nikt nie ma czasu na dopieszczanie. Ja wolę zrobić dwa-trzy instrumenty dziennie, ale tak jakbym robił je dla siebie. To do modelu współpracy pewnych marek nie pasuje. Na szczęście jest masa innych producentów otwartych jak choćby Cort, które nie stosują żadnych nacisków, a mają bardzo dobre produkty.

29-10-2005, Od: Ellena Odpowiedz
Ludu, narodu słuchajcie!! Mam dosyć waszego bazgrolenia: "mam 15 lat, jestem za stara..." bla bla bla, gadka szmatka! Po co pytacie się amatorów i kompletnych laików tej dziedzinie o to czy możecie grać? Każdy jest inwidualną istotą i to nie wiek, a miłość i predyspozycje pomogą osiągnąć sukces. Każda z was chciałaby grać jak Vanessa Mae, co? Uświadomcie sobie - ona jest "cudownym dzieckiem" takich takie jak ona pojawiają się raz na dziesięciolecia. Ja mam 14 lat, gram od roku, byłam już na dwóch konkursach i na pierwszym zajęłam 6 miesjce, na drugim 3. Myśle że to nie tak źle jeżeli ma się przed sobą muzyków którzy grają już po kilka lat. Moja pani mówiła że jestem zdolna itp, itd, ale ja grałam tylko dlatego żeby zadowolić mojego tatę, dla którcy skrzypce są niespełnionym marzeniem, a wiecie gdzie skończyłam w wieku 14 lat? W szkole baletowej...w Szkole w której karierę rozpoczynają 4-letnie dzieci, moja pani od skrzypiec mnie tam zaciągnęła i moja pani pedagog, stwierdziła :"dobry materiał na tancerkę", teraz jestem w obcym mieście (musiałam się przeprowadzić) i teraz już wiem, ze balet jest dla mnie wszystkim, na skrzypcach gram czasami - od tak dla przyjemności. Widziecie, młody wiek, nie ma zadnego znaczenia jezeli nie kocha sie tego co sie robi. A jezeli jestecie starsze to co? Przeciez są szkoly muzyczne pierwszego stopnia które zapraszają na skrzypce osoby w wieku 10 - 17 lat. Jest to czteroletni cykl nauczania, jednak potem spokojnie można iść do II stopnia. Droda do karaiery dla osób które nie zaczęły w odpowiednim czasie nie jest zamknięta! Trzeba tylko walczyć o to co się kocha, bo to co piękne nigdy nie jest proste.... :)

18-09-2006, Od: joa Odpowiedz
czesc.nie mam w domu kompa ale piszę na informatyce.mam ochotę powiedzieć kocham Cię bo dodałaś mi tyle otuchy i wzbogaciłaś mnie o tak wiele nadziei!od lat marzę o skrzypcach, na ich widok mięknę i rozpływam się, słuchając vanessy m. udaję że gram,kocham skrzypce nad życie!!!żeby tego było mało od zawsze marzę żeby zostać baletnicą.to moje drugie gigantycznie największe marzenie.dzięki, wielkie dzięki za nadzieję!!!kocham Cię!!!;)
mam 16 lat i niestety rodzice mówią mi że jest już za póżno.czytałam w gazecie że są szkoły dla wcale nie najchudszych(nie żebym była gruba :)) i nie najmłodszych.grać na skrzypcach z nogami w baletkach to moje największe marzenie.trzymaj kciuki za jego spełnienie.dzięki dzięki dzięki:D joa.

11-09-2022, Od: Klara Odpowiedz
Muszę wybrać balet czy skrzypce. Mam okazję grać na skrzypcach i się uczyć , ale sama muszę je kupić. Ale zajęcia będą mi opłacać rodzice. Balet kocham najbardziej na świecie, ale rodzice go nie pochwalają. Musiałabym sama ćwiczyć w domu i sama kupić sobie pointy (takie baletki z czubkami). Nie mam doświadczenia i nawet nie wiem czy z tego coś by wyszło. I teraz muszę wybierać balet czy skrzypce. Podsumujmy. Balet kocham bardziej niż skrzypce, ale rodzina go nie popiera i nie mam możliwości uczenia się go. Skrzypce kocham mniej niż balet, ale za to rodzina go popiera i mam możliwości uczenia się. Muszę tylko dołożyć wszystkie moje oszczędności. Dlaczego nie mogę uczyć się obu rzeczy? Nie mam tylu pieniędzy na obie rzeczy. Mam 12 lat i jeżeli teraz dokonam złej decyzji to już nigdy nie będę mogła wrócić i tego powtórzyć. Ja nie wiem co robić!!!

11-09-2022, Od: Ben Odpowiedz
Jeśli chce się wejść na najwyższy poziom profesjonalny, występy w Teatrze Wielkim, to raczej trzeba poświecić wszystko jednemu zajęciu, ćwiczyć od wieku 3-5 lat i mieć świadomość, że będzie trochę bolało. Ale można też rozwijać wiele talentów równocześnie, na tyle aby mieć przyjemność z tych umiejętności na poziomie amatorskim. Dobrze jest dać sobie czas np. rok, żeby spróbować wielu rzeczy i potem coś wybrać i na tym się skupić. Czasem udaje się pogodzić dwie pasje na wysokim poziomie. Dyrygent filharmoników berlińskich jest pilotem Air France.

Rodzina prawdopodobnie myśli o balecie, jako zajęciu katorżniczym, wyniszczającym, rujnującym fizycznie i psychicznie, więc chcą Cię uchronić. Były takie filmy o rosyjskich tancerkach. Spróbuj pokazać to od innej strony: Balet w ćwiczeniach amatorskich doskonale kształci wrażliwość, rozwija wyobraźnię, uczy samodyscypliny, koncentracji, uwagi, ćwiczy pamięć i jest również korzystny dla zdrowia. Może zgodzą się na taniec z elementami baletu lub ballet-fitness, ballet-dance, ballet-body. Takie rzeczy można zacząć ćwiczyć nawet w podeszłym wieku, po prostu dla własnej przyjemności.

Co do pieniędzy, to można szukać bezpłatnych zajęć w domach kultury, domach młodzieży, fundacjach, albo opowiedzieć o swoich marzeniach także dalszej rodzinie. Jeśli ktoś ma fajnych dziadków, rodziców chrzestnych, to często zdarza się, że pomagają zakupić potrzebny sprzęt. Można też poszukać pracy dla młodzieży. Pomoc sąsiedzka, wyprowadzanie psów, rozdawanie ulotek, pomoc w sklepie czy restauracji, o ile rodzice się zgodzą.

11-09-2022, Od: Weronika Odpowiedz
Szczerze mówiąc nie wiem co powiedzieć. Balet w zeszłym roku stał się moim priorytetem, chociaż mam już 12 lat i wcale nie chodzę do szkoły baletowej. Mama mówi że jestem już zbyt stara żeby zacząć tak na poważnie. Odeszłam z zajęć ale nie pozucilam marzeń o balecie. Potem pojawiły się skrzypce. Nigdy nie grałam ale pokochałam je od razu. Całymi dniami słuchałam muzyki klasycznej. Dzisiaj miałam zajęcia próbne i nic! Nic nie czułam! Żadnej radości wzruszenia że szczęścia

01-09-2022, Od: Jarek Odpowiedz
Jeśli ktoś potrzebuje, to do instrumentów Stentor możemy dodać duży plakat dydaktyczny na ścianę: https://biuro.siedziba.pl/stentor/

22-08-2022, Od: Linda Odpowiedz
Dzień dobry. Jakiś czas temu na stronie była dostępna gitara o bardzo oryginalnym wyglądzie, taka postarzona, szarobrązowa, a otwór rezonansowy był zdobiony masą perłową. Pamiętam, że oglądałam test jej brzmienia na yt (chyba w sklepie był podany link). Nie zapamiętałam marki tej gitary. Czy jest szansa, żeby mi Pan przypomniał? Czy będą jeszcze w sprzedaży? Pozdrawiam.

22-08-2022, Od: Jarek Odpowiedz
Dzień dobry, były takie odmiany Batona, ale ceny poszły w górę dwukrotnie, a dostępność w dystrybucji znikoma. Wiele miesięcy czekania. Trzeba było zrezygnować. Z resztą 1000 zł to za drogo za taką gitarę.

05-08-2022, Od: Maciej Odpowiedz
Witam , czy będą w sprzedaży wzmacniacze joyo ac 20 ?

21-08-2022, Od: Jarek Odpowiedz
Witam, Nie były zamawiane, bo bardzo ceny skoczyły, ale mogę popytać dystrybutora.


Wyświetlono wiadomości 1-50 z 13279  Dalej